środa, 16 stycznia 2013

Biskup Williamson, słynny negacjonista Holokaustu, znów stanie przed sądem

Biskup Richard Williamson, który zasłynął kwestionowaniem istnienia komór gazowych w czasach II wojny światowej, znów stanie przed sądem – za podburzanie mas.
Proces ma zacząć się jutro, następne zebranie zaplanowane jest na 22 stycznia. 1 listopada 2008 roku Williamson w wywiadzie dla szwedzkiej telewizji oszacował liczbę żydowskich ofiar nazistowskich Niemiec na 300 tysięcy oraz stwierdził, że nie ma dowodów na istnienie komór gazowych. W 2012 roku sąd rejonowy w Ratyzbonie wydał nakaz zapłaty grzywny. Williamson złożył sprzeciw. Od tego czasu toczy się główne postępowanie, na które w charakterze świadków zostali wezwani dziennikarze ze wspomnianej szwedzkiej telewizji oraz policjanci prowadzący śledztwo w sprawie negacjonizmu. Williamson nie pojawił się na procesie. Rzecznik sądu wyjaśnił, że nie miał obowiązku stawienia się. Pełnomocnik biskupa pozostawał nieosiągalny.

Wyższy Sąd Krajowy w Norymbergii w styczniu ubiegłego roku uchylił karę grzywny z powodu błędu formalnego. Zdaniem WSK sąd rejonowy uwzględnił w swoim orzeczeniu wyłącznie „zachowanie w stanie przygotowania a nie sam czyn karalny”.


O Williamsonie zrobiło się głośno w 2009 roku, kiedy papież Benedykt XVI cofnął ekskomunikę nałożoną na Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X (FSSPX). Decyzja Ojca Świętego została ogłoszona kilka dni po publikacji nagrania ze wspomnianego wywiadu. Watykańskie biuro prasowe oświadczyło wtedy, że nie wiedziało o wypowiedzi biskupa i podkreśliło, że czterej biskupi Bractwa, choć już nie ekskomunikowani, pozostają suspendowani.


W międzyczasie FSSPX wykluczyło Williamsona ze swoich szeregów z powodu „oddalenia się od kierownictwa Bractwa Kapłańskiego i odmowy okazywania szacunku oraz posłuszeństwa”.


Jr3/kath

Za: http://www.fronda.pl/

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza