"ŻYDZI IDĄ !"

Żydzi idą!

Żydzi atakują!

Żydzi przeszli do wzmożonej, wytężonej, wściekłej, szaleńczej
ofenzywy. Walczą na wszystkich polach, na wszystkich
odcinkach, we wszystkich dziedzinach życia naszego.
Walczą z nami tu, wewnątrz kraju, usiłują też wciągnąć
czynniki zagraniczne, międzynarodowe.
Z fabryk usuwają robotników polskich, rzucając hasło —
fabryka żydowska tylko dla żydów. Śmią operować takiem
bezczelnem hasłem, jakby te fabryki żydowskie nie były w Polsce,
jakby nie utrzymywały się z klijenteli polskiej.
Przewidując jednak, że ten ich nikczemny wybryk spowoduje
kontratak ze strony polskiej— tworzą „Towarzystwo współpraca“,
którego celem jest: Współpraca obywateli na polu kulturalnem,
naukowem i gospodarczem oraz występowanie w słowie
i piśmie przeciwko wszystkim fałszywym wiadomościom
i spotwarzaniu obywateli.
Środki działania:
Urządzanie odczytów,wykładów, zebrań, utrzymywanie bibliotek i t. d.

Imiona i nazwiska założycieli:
Nahum Ejtingon, Juljusz Lewensztajn,
Maurycy Tempelhof, Mieczysław Herz, Anatol Frunkin,
Dawid Wyrzewiański, Lajb Mincberg (poseł na Sejm), Józef
Bukiet, Stanisław Margulies, Józef Krotoszyński, Edward
Pabianicki, Herman Piekielny, Maks Kon, Jakub Spektor, Oskar
flftergut, Zygmunt Wileński.
Ejtington jest szefem rozmaitych przedsiębiorstw amerykańskich,
znajdujących się w Polsce.
Lewensztajn był przez
dłuższy czas dyrektorem handlowym fabryki 1. K. Poznański.
Tempelhof był dyrektorem „Łódzkiego Banku Depozytowego“.
Herz jest reprezentantem Solvay’u.
Mincberg jest posłem i działaczem dawnego BBWR.
Kon jest synem Gszera Kona,
właściciela Widzewskiej Manufaktury.

W ten sposób dowiadujemy się, że najwięksi potentaci
żydowscy w Łodzi zorganizowali stowarzyszenie, którego właściwym
celem jest przeciwdziałanie budzącemu się uświadomieniu
społeczeństwa polskiego w kwestji żydowskiej. Dowodzi
to, że wszystkie dotychczasowe metody żydów, zmierzające
do osłabienia ruchu antyżydowskiego w Polsce, okazały się
niewystarczające i zawodne.

Teraz przystępuje do roboty finansjera żydowska, która
dotąd działała w rozproszeniu i finansowała jedynie pewne
oderwane poczynania.
Jednocześnie żydostwo organizuje przeciwko Polsce zaciekły,
nienawistny Atak międzynarodówki żydowskiej.

1 oto w Nowym Jdrku, w Ameryce, w początkach lutego
1937 r. odbył się nadzwyczajny zjazd żydowski, w celu omówienia
sytuacji żydów w Polsce.
Uprzednio Syndykat dziennikarzy polskich (?), oddział nowojorski,
wystosował list otwarty do żyda Morgoszeca, przewodniczącego
wspomnianego zjazdu, w którym autorzy wprawdzie
prostują rozsiewane przez wspomnianego żyda fałsze
o „prześladowaniach antyżydowskich w Polsce“, ale jednocześnie
podkreślają energiczne postępowanie rządu przy tłumieniu
ekscesów antyżydowskich. List stwierdza, że propozycje
emigracyjne rządu polskiego są jedyną praktyczną próbą rozwiązania
zagadnienia żydowskiego. Należy wziąć pod uwagę
te argumenty, a nie podniecać atmosferę tego rodzaju wystąpieniami,
które utrudniaję współpracę z żydami nad znalezieniem
sprawiedliwego rozwiązania całości zagadnienia.
List ten niezawodnie dyktowany był przez żydów, albo
pisany przez zżydziałego Polaka.
W rezultacie przyjęto na wspomnianym zjeździe rezolucję,
uchwaloną jednogłośnie, a oskarżającą rząd polski z powodu
sytuacji żydów w Polsce.
Równocześnie odbył się podobny kongres w Paryżu.
Mniej więcej przed czterema laty widzieliśmy podobne
wystąpienia żydów przeciwko Hitlerowi.
W wielkich salach Bullier’a lub Wagram w Paryżu zbierały
się tysiące żydów i marksistów, a z trybun przemawiali
obok patentowanych retorów z Ligi Praw Człowieka różni naiwni
idealiści, nawet protestanccy pastorowie, by wyrazić swe
moralne oburzenie na hitleryzm wobec oklaskujących ich żydków
i komunistów. Kończyło się to wszystko śpiewem „Międzynarodówki“
i w świat szła wiadomość, że „Paryż protestuje
przeciw antysemickiemu hitleryzmowi“.
Reżyserami tej farsy byli dwaj żydzi węgierscy, naturalizowani
we Francji, Wiktor Basch i Bernard Lecache, prezes
„Ligi do walki z antysemityzmem", obaj— typy wyjątkowo nachalne.
Urządzano i przeciw Polsce takie intrygi, głównym na nieb
tenorem bywał adwokat Torres, żyd i oczywiście mason.

GROZA ZAŻYDZENIA.
Jakiem prawem żydowstwo przypuszcza atak, mobilizuje się„
przywołując sobie do pomocy swoich współbraci z całego świata-
Czy rzeczywiście dzieje się im jaka krzywda?
Żeby sobie na to pytanie odpowiedzieć, wystarczy uprzytomnić
sobie, że w Warszawie jest żydów 400,000 (w r. 1741
Warszawa liczyła zaledwie 3,044 żydów, czyli niespełna 3,2 pr.,
w 60 lat później ilość żydów w stolicy zwiększyła się już do
8 proc.), czyli 33 proc.,
w Lodzi 200,000, czyli 35 pr.,
we Lwowie 80,000, czyli 35 pr.,
w Wilnie 50,000, czyli 38 proc., w Krakowie
50,000, czyli 25 proc., w Poznaniu 3,000, czyli 2 proc.
W pozostałych miastach wojewódzkich siła żydów przedstawia
sie jak następuje: w Kielcach żydów jest 16,000, czyli
38 proc., w Lublinie 38,000, czyli 37 proc., w Białymstoku
40,000, czyli 52 proc , w Brześciu n. B. 16,000, czyli 53 proc.,
w Nowogródku 4,000, czyli 54 proc., w Lucku 15,000, czyli 70
proc., w Tarnopolu 14,000, czyli 45 proc., w Stanisławowie
16, czyli 56 proc., w Katowicach 7,000, czyli 5 proc., w Toruniu
500, czyli 1 proc., w Przemyślu 18,000, czyli 38 proc., w Grodnie
19,000, czyli 54 proc.
W następujących zaś miastach żydzi mają bezwzględną
większość: Będzin ma około 30,000 ludności, w tym około
19.000 żydów, t. j. 62 proc., Chełm 25,000 ludn., w tym 13,000
żydów, t. j. 52 proc., Białystok 77,000 ludn., w tym 40,000 żydów,
t. j. 52 proc, Grodno 35,000 ludn., w tym 19,000 żydów,
t. j. 54 proc., Brześć n. Bugiem 30,000 ludn., w tym 16,000 żydów,
t. j. 53 proc., Pińsk 25,000 ludn., w tym 18,000 żydów,
t. j. 75 proc., Kowel 21,000 ludn., w tym 13,000 żydów, t. j.
62 proc., Luck 21,000 ludn., w tym 15,000 żydów, t. j. 70 proc.,
Równe 30,000 ludn , w tym 22,000 żydów, t. j. 71 proc., Stanisławów
28,000 ludn., w tym 16,000 żydów, t. j. 56 proc.
W następujących 40-tu miastach żydostwo liczy ponad
70 proc.:
W wojew. Warszawskim: Jadów 2,000 mieszkańców, żydów
76 proc.
W wojew. Kieleckim: Chmielnik 8,000 mieszk., żydów 77
proc , Szydłowiec 7,000 mieśz., żydów 77 proc., Klimontów
4.000 mieszk., żydów 71 proc, Wodzisław 4,000 mieszk., żydów
73 proc.
W wojew. Lubelskim: Międzyrzec 13,000 mieszk., żydów
75 proc,, Józefów 1,300 mieszk.. żydów 78 proc., Annopol
1,700 mieszk., żydów 73 proc., Rejowiec 2,500 mieszk., żydów
72 proc., Siedliszcze 1,000 mieszk., żydów 78 proc., Turobin
1,600 miesz., żydów 70 proc., Sarnaki 1,600 mieszk., żydów
76 proc., Sobienie-Jeziory 1,900 mieszk., żydów 76 proc., Stoczek
1,700 mieszk., żydów 75 proc.
W wojew. Białostockim: Sokoły 2,000 mieszk., żydów 71
proc., Zaręby Kościelne 1,600 mieszk., żydów 77 proc., Indura
2.000 miesz., żydów 74 proc., Skidel 4,000 mieszk, żydów 77 pr.
W wojew. Poleskim: Pińsk 25,000 mieszk., żydów,75 proc,
W wojew. Nowogródzkim: Słonim 10,000 mieszk , żydów
72 proc., ?dzięcioł 3,000 mieszk., żydów 77 proc., Iwie 3,000
mieszk., żydów 76 proc , Kłeck 6,000 miesz , żydów 74 proc.
W wojew. Wołyńskim: (Jściłóg 4,000 mieszk., żydów 73
proc., Maciejów 3,000 mieszk., żydów 74 proc., Łuck 21,000
mieszk., żydów 70 proc., Równe 30,000 mieszk., żydów 71
proc., Korzec 5,000 mieszk , żydów 79 proc., Międzyrzec 2,000
mieszk., żydów 73 proc , Tuczyn 3,000 mieszk., żydów 73 proc.,
Szumsk 2 000 mieszk., żydów 73 proc., Wiśniowiec Nowy 4,000
mieszk.. żydów 70 proc.
W wojew. Krakowskim: Dąbrowa 3,000 mieszk., żydów 79
proc., Trzebinia 1,300 mieszk., żydów 70 proc.
W wojew. Lwowskim: Dukla 2,000 mieszk , żydów 73 proc.»
Szczerzec 1,000 mieszk., żydów 76 proc., Krystynopol 3.000
mieszk.. żydów 74 proc., Tartaków 1,400 mieszk., żydów 70
proc., Frysztak 1,300 mieszk., żydów 74 proc.
W wojew. Stanisławowskim: Bolechów 3,000 mieszk., żydów
74 proc.
W 11 zaś miastach żydzi stanowią ponad 80 pr. ludności.
W wojew. Warszawskim: Kałuszyn 6,000 mieszk., żydów
82 proc., Piotrków Kuj. 900 mieszk., żydów 83 proc.
W wojew. Kieleckim: Działoszyn 7,000 mieszk., żydów 84
proc., Przytyk 2,000 mieszk., żydów 81 proc.
W wojew. Lubelskim: Świerże 300 mieszk., żydów 83 pr.,
Konstantynów 1,000 mieszk., żydów 82 pr., Sterdyń 800 mieszk.,
żydów 89 proc.
W wojew. Białostockim: Czyżewo 1,800 mieszk., żydów 87 pr.
W woj. Poleskim: Kamieniec Litew. 2,000 mieszk., żydów*
81 proc., flntopol 2,000 mieszk., żydów 82 proc.
W wojew. Wołyńskim: Rożyszcze 3.000 mieszk, żydów
82 proc.
I wreszcie w następujących 9-ciu miastach polskich żydzi
stanowią ponad 90 proc. ludności:
W wojew. Lubelskim: Łaszczów 1,100 mieszk., żydów 93
proc., Izbica 3,000 mieszk., żydów 93 proc., Kossów 1,400
mieszk., żydów 97 proc.
W wojew. Białostockim: Goworowo 1,200 mieszk., żydów
91 proc.
W wojew. Poleskim: Wysokie Lit. 2,000 mieszk., żydów
91 proc., Dąbrowica 3,000 mieszk., żydów 94 proc.
W wojew. Wołyńskim: Lubomi 3,000 mieszk., żydów 94
proc., Bereźne 2,000 mieszk., żydów 95 proc.
W wojew. Lwowskim: Lubczyca Król. 1,000 mieszk., żydów
91 proc.
To też wszystkie dziedziny życia naszego opanowane są
przez żydów.
I tak np. w handlu (czerpiemy z żydowskiego czasopisma
„Ruch Spółdzielczy" Nr. 3-ci z r. 1937) — na 395,335 przedsiębiorstw
handlowych w Polsce 207,535 przedsiębiorstw znajduje
się w rękach żydów, czyli 52,5 proc , przyczem w województwach
wschodnich stosunek ten jest dla żydów jeszcze korzystniejszy,
gdyż dochodzi do 71,9 proc.
W województwach zachodnich udział żydów w handlu jest
też niepokojący, gdyż dochodzi już do 7,6 proc.
(Udział żydów w handlu w miastach jest większy, niż na
wsi i wynosi 58,5 proc, podczas gdy na wsiach tylko 41,2 pr.
W zawodach wolnych, w Małopolsce lekarzy i prawników
żydów jest przeszło 70 procent. W Lodzi na 190 adwokatów—
110 to żydzi. W Warszawie jest około 700 adwokatów żydów
Nielepiej, a nawet w niektórych okolicach znacznie gorzej
przedstawia się sprawa z narybkiem prawniczym, to jest
z aplikantami. Niedawno została ogłoszona lista młodych prawników
w Krakowie, którzy złożyli egzamina aplikanckie. 1 otóż
na 46 żydów było tylko 8 Polaków.
We Lwowie na 113 Polaków, adwokatów, jest 675 żydów,
w Stanisławowie 8 Polaków i 86 żydów, w Przemyślu 8 Polaków
i 78 żydów, w Tarnopolu 2 Polaków i 45 żydów, w pow.
Tarnopolskim niema a«i jednego adwokata Polaka, w Drohobyczu
5 Polaków i 82 żydów, w powiatach: Kołomyjskim,
Kosowskim, Śniatyńskim i Horodyskim 6 proc. Polaków i 68
żydów (reszta Rusini), w samej Kołomyji Polaków 6,3 proc.,
żydów 76,7 proc , w 40 mniejszych miastach i miasteczkach
Małopolski Wschód, adwokatów: żydów 35,8, Polaków 42.
Lekarzy w 40 pomniejszych miastach i miasteczkach jest
78 Polaków i 170 żydów, w pow. Tarnopolskim (bez Tarnopola)
jest jeden Polak, a reszta żydzi i Rusini.
W Radomiu, gdzie niedawno odbywał się słynny proces
przytycki, w Sądzie Okręgowym pracuje przeszło 40 aplikantów
żydów. Podprokuratorem Sądu Okr. w Radomiu jest żyd
Szafer, a doniedawna wicestarostą i szefem bezpieczeństwa był
żyd—Izaak Shützer, którego bratanica siedziała w więzieniu za
komunizm w tym samym Radomiu. Dyrektorem Państwowej
Wytw. Prochu w Pionkach jest—żyd Prot. Dyrektorem Zakładów
Amunicyjnych „Pocisk" — żyd Margules i t. d. i t. d.

Mamy już cały szereg miejscowości, gdzie nauczycielami
i wychowawcami w szkole polskiej są żydzi. A iluż to nauczycieli
Polaków błąka się bez pracy?
Podobny stan rzeczy widzimy we wszystkich dziedzinach
naszego życia.
Jsdnocześnie w ciągu ostatnich 10 lat w jednym tylko
powiecie słonimskim przeszło z rąk chrześcijańskich do rąk
żydowskich 55 dużych majątków, w drodze kupna i sprzedaży,
a 50 posiadłości ziemskich w drodze licytacji. Stanowi
to przeszło 15,000 ha.
J e d e n z największych majątków w powiecie kossowskim
Plantalacka, o obszarze 9,000 ha ziemi ornej, poprzednia własność
hr. Puławskich, została sprzedaną firmie żydowskiej „Ruchmil“.
Majątek hr. Krasickiego i Bierzyńskiego, Byten (kilka tysięcy
ha), przeszedł w ręce Josielewicza i flstrachana.
W przemyśle nie lepiej, bo ostatnio „Pabianickie Zakłady
Włókiennicze“ przeszły w ręce żydowskie. Fabryka zaś w rękach
żydowskich jest poprostu mordownią dla robotnika polskiego.
To też w Częstochowie w żydowskiej fabryce noży i nożyczek
M. Działoszyńskiego robotnicy polscy od trzech miesięcy,
w głodzie, chłodzie i brudzie trwając, okupują fabrykę, zakładają
w ten sposób protest przeciwko nieludzkiemu traktowaniu
robotnika i przeciwko wyzyskowi. Dość powiedzieć, że
za 8-mio godzinny dzień pracy robotnik otrzymywał 1,20 zł.
dziennie.
Równie tragicznem jest położenie rzemieślnika polskiego,
z którym walczy przeszło 300 tysięcy rzemieślników żydowskich!
Kiedy już o rzemiośle mowa, przyjrzyjmy się rozwojowi
jego zażydzenia.
Niejaki Bornstein, kierownik biura Ekonomiczno Statystycznego
C. K. B. (centralna kasa bezpr. żydowska), napisał książkę
p. t. „Rzemiosło żydowskie w Polsce".
Jest to książka b. ciekawa, chcemy więc pokrótce zapoznać
naszego czytelnika z jej treścią.
A więc dowiadujemy się z omawianej książki, że już
w roku 1460 we Lwowie są garbarze żydowscy, oraz żydzi
we wszystkich dziedzinach naszego rzemiosła.
Według Bornsteina już wówczas działalność rzemiosła żydowskiego
krępowana była przez chrześcijańskie organizacje
rzemieślnicze, które nie dopuszczały żydów do cechów. Statuty
cechowe zawierały nawet zakazy lub ograniczenia pracy
rzemieślników żydowskich, a w wielu wypadkach poszczególne
cechy otrzymywały od królów przywileje i statuty, w których
była zupełnie wyraźnie mowa o ograniczeniu pracy rzemieślników
żydowskich. Mimo jednak trudności, jakie piętrzyły się
na drodze rozwoju rzemiosła żydowskiego, stan rzemieślniczy
wśród żydów wzmacnia się z roku na rok i ju ż w 16 wieku
1/3 część ludności żydowskiej w Polsce żyła z rzemiosła.

A dziś? Z danych, przytoczonych w pracy Bornsteina.
wynika, że w roku 1929 żydzi stanowią przeszło połową
ogółu rzemieślników, przyczem w niektórych województwach,
jak np. w Poleskim i Wołyńskim, odsetek ich wynosi od 70
do 80 proc. Co się tyczy udziału rzemieślników w poszczególnych
grupach zawodów, największy odsetek stanowią oni
w grupie włókienniczej, bo 64,5 proc. ogółu rzemieślników,
w grupie skórzanej stanowią żydzi 38.4 proc. ogółu rzemieślników,
w grupie spożywczej 33 8 proc , w grupie budowlanej
30 proc , w grupie drzewnej 25 proc., w grupie usług osobistych
żydzi stanowią większość — 53 proc. i t. d.
Odsetek uczniów żydowskich w szkołach rzemieślniczych
typu zawodowego wynosił w latach 1926 —1935 12.7—20 proc.,
przyczem odsetek uczniów w szkołach państwowych wynosił
3.6 — 7.8 proc., a w szkołach samorządowych 1.1— 3.9 proc.
ogółu uczniów. 90 proc. wszystkich uczniów żydowskich uczy
się w prywatnych szkołach zawodowych, utrzymywanych z funduszów
żydowskich.
Oto mamy obraz zażydzenia rzemiosła, przedstawiony
nam — przez samego żyda.
Równie szybko postępował zalew żydowski w całej Polsce.
W roku 1500 było żydów w Polsce 20,000, w r. 1600 —
100.000, w r. 1700-200,000, w r. 1791 — 900,000, w r. 1921 —
2.800.000, w r. 1935 — 3,350.000*).
Ale i w wolnej Polsce wzrost liczby żydów od r. 1921 do
1935 o 550,000 musi każdego zaniepokoić. Wyjeżdżanie żydów
do Palestyny, o którem tyle się robi hałasu, nie wpływa, jak
widzimy, na pomniejszenie liczby żydów w Polsce.

CO ROBIĄ ŻYDZI W POLSCE.

Przeczytajcie broszurę „Tajemnice powodzenia żydowskiego“,
a dowiecie się, co żydzi robią w Polsce, czem się trudnią:
oszustwem, fałszerstwem, paserstwem, przemytnictwem, komunizmem,
szpiegostwem, sutenerstwem i t d.
Dla przykładu podamy kilka faktów zanotowanych jednego
dnia:
W Rabce aresztowano przebywających tam czasowo kilku
wybitnych działaczy komunistycznych, żydów. Aresztowany
został między innymi Leon Kasman, dr. Bernard Rosenfeld
(funkcjonariusz centrali komunistycznej), oraz Izaak Aronsch,
kurjer tejże partji.
W Gdyni został aresztowany żyd Abraham Grater, robotnik,
zamieszkały przy ul. Żeromskiego, pod zarzutem lżenia
narodu polskiego.
*) Cyfra powyższa nie odpowiada rzeczywistości. Żydów w Polsce
jest ponad 4 miljony.
W Warszawie w Sądzie Okręgowym wyznaczony został
termin wielkiego procesu żydowskich fałszerzy obligacyj rumuńskich
z Moszkiem Iglickim na czele.

W Otwocku w mieszkaniu żyda Rakowskiego dokonano
rewizji i wykryto większą ilość książek o treści komunistycznej,
które skonfiskowano, a ich właścicisla aresztowano.
:)


W Warszawie w księgarni i bibliotece „Universum“ policja
przeprowadziła rewizję i aresztowała żonę właściciela księgarni
Halberin, mąż zaś jej, wyczuwając wizytę policji, zbiegł.
Drugą rewizję przeprowadzono w bibliotece „Nowa Wiedza“,
ul. Pawia, której właściciel Lejba Karasin został aresztowany.
Obie biblioteki opieczętowano, władze bowiem znalazły
bogaty materjał, gdyż poza broszurą i książkami nielegalnymi
znalazły także kilka rękopisów, które miały być nielegalnie wydrukowane
i wydane jako propaganda komunistyczna.
W Warszawie wypuszczono z aresztu za kaucją 500 zł.
żydówkę Genendle Rrmuz, aresztowaną pod zarzutem obrazy
narodu polskiego podczas zajść w tramwaju.
W Warszawie, w związku z przygotowaniami do „dnia
Kominternu“, przeprowadzono rewizję w szeregu księgarń, podejrzanych
o przechowywanie bibuły i literatury komunistycznej.
Przeprowadzono rewizję w księgarni S. Fruchtmana przy
ul. Świętokrzyskiej 35. Aresztowano właściciela i osadzono
w więzieniu centralnym.
Z księgarni „Tom“ przy ul. Leszno 87, w której ujawniono
wydawnictwa nielegalne, wywieziono półtorej tonny broszur
i bibuły.
Pozotem zrewidowano szereg redakcyj czasopism komunistycznych,
jak „Ugory“, gdzie znaleziono kompromitującą korespondencję
„Chłopskie Jutro“, „Głos Współczesny“, „Horyzont“,
„Oblicze Dnia“, żargonowe „Iberboy“, oraz „Wolnomyśliciel
Polski“, skąd wywieziono w czasie rewizji całą platformę
nielegalnej literatury.
W wyniku rewizji władze bezpieczeństwa aresztowały kilku
publicystów: Aleksandra Kubickiego z redakcji pisma „Ugory“,
„Abrama Lejbę Tafta z żargonowej „Iberboy“, oraz Chaima
Jawerbauma, małżonków Ludwika i Antoninę Merkel, Dorę
Holcer, Tadeusza Kosińskiego, Hersza Rabinowicza, Adolfa
Zauermana i innych.
Policja przeprowadziła ponadto rewizję w mieszkaniach
prywatnych profesorów kilku uczelni, adwokatów i lekarzy.
I to tak we wszystkich dziedzinach naszego życia.
I jaki z tego pożytek ma Polska?

CO ŻYDZI DAJĄ POLSCE?

Czytamy w prasie codziennej, w kronice wypadków z jednego
tygodnia:
1. Ignacy S., ślusarz, kapral rezerwy W. 1. 24, po odbyciu
powinności wojskowej, nie mogąc znaleźć pracy i nie
mając środków do życia, rzucił się pod pociąg. Przyczyną samobójstwa
rozstrój nerwowy z powodu braku zajęcia i skrajnej
nędzy.
2. Antonina K., sklepowa, I. 27, z powodu bankructwa
sklepu, w którym pracowała, po długich, a bezskutecznych poszukiwaniach
jakiegokolwiek zajęcia, straciwszy wszelką nadzieję
znalezienia pracy, otruła się arszenikiem. Przyczyną samobójstwa
— wyczerpanie fizyczne i nerwowe.
3. Wojciech M., rolnik, 1. 50, zrozpaczony sprzedażą z licytacji
jego osady rolnej za żydowskie długi lichwiarskie, podpalił
dom, który miał opuścić nazawsze, a sam rzucił się w płomienie.
4. Aleksander Z., technik, 1. 30, doprowadzony do rozpaczy
nędzą i brakiem zajęcia, otruł się gazem świetlnym. Pozostawił
bez żadnych środków do życia żonę wraz z dzieckiem.
5. Karol R., 1. 32, szofer, od dłuższego czasu bez zajęcia,
w przystępie szału rzucił się pod tramwaj elektryczny.
6. Stanisław G., bezrobotny górnik, 1. 38, idąc do miasta
po zapomogę z „Pomocy Zimowej“, skutkiem braku ciepłego
odzienia i obuwia zmarł z zimna w rowie przydrożnym.
7. Marcin W., 1. 20, pomocnik murarski, chcąc wrócić do
rodzinnej wios i. a nie mając pieniędzy na podróż koleją, tak
nieszczęśliwie wskoczył do będącego w biegu towarowego pociągu,
że dostał się pod koła, które przecięły go wpół.
8 Józefa S., 1. 20, sierota, ukończywszy szkołę handlową
i, nie mogąc znaleźć zajęcia, zmuszona była przyjąć obowiązki
bony do dzieci u żydów. Zniewolona przez swego chlebodawcę,
nie mogąc znieść swej hańby, otruła się kwasem pruskim.
9. Wawrzyniec L., tkacz, lat 38, pozbawiony pracy w żydowskiej
tkalni za swe przekonania narodowe, znalazł się bez
środków do życia, otruł się osadem z węgla kamiennego.
10. Agnieszka U., 1. 24, bezdomna służąca, nie mogąc
znaleźć żadnego zajęcia, z głodu i wyczerpania otruła się kwasem
solnym
11. Aleksander Z., 1. 29, bezrobotny piekarz, zasłabł nagle
na ulicy z powodu wycieńczenia i zimna. Stan beznadziejny.
12. Michał B , I. 46, bezrobotny buchalter, skutkiem nędzy
wpadł w rozstrój nerwowy, zabił strzałami z rewolweru żonę
i dwoje dzieci, a ostatnią kulą siebie.
13. Andrzej F., 1. 29, bezrobotny szewc, skutkiem nędzy
chory od dłuższego czasu na gruźlicę, skoczył do Wisły. Zwłok
nie znaleziono. Pozostawił żonę i troje dzieci w ostatecznej
nędzy.
14. Karolina O., właścicielka sklepu, 1. 40. wdowa, nie
mogąc dłużej wytrzymać nieuczciwej żydowskiej konkurencji,
pod wpływem rozstroju psychicznego skoczyła z 4-go piętra,
ponosząc śmierć na miejscu. Pozostało dwoje dzieci w wieku
szkolnym.
15. Zdzisław M , inżynier, lat 45, znalazłszy się skutkiem
redukcji w fabryce, bez środków do życia, otruł się jakąś nieznaną
trucizną.
16. Jan N., student uniwersytetu, 1. 22, syn włościanina,
nie mając możności wnoszenia opłat za studja i pozbawiony
środków utrzymania w Warszawie, wracając pociągiem na wieś
do rodziców, z rozpaczy wyskoczył z wagonu pod przechodzący
pociąg pospieszny. Śmierć nastąpiła natychmiast.

Wypadki takie są zjawiskiem codziennym.
W lutym 1937 r. prasa donosiła:
Komitet pomocy głodującej ludności Polesia, który pra’
cuje w Brześciu, stwierdził niedawno, że akcja dożywiania powinna
objąc 34,000 osób. Bez pomocy ze strony całego spo"
łeczeństwa ludziom tym grozi śmierć głodowa. Oprócz ży*
wności potrzeba także odzieży i lekarstw, gdyż do klęski głodu
przyłączyła się epidemja tyfusu.
Najbardziej dotknięty klęską jest powiat Łuniniec, w którym
pomocy potrzebuje 9,800 osób.
Przecież to jasne, że jeżeli utrzymuje się w kraju ponad
4 miljony pasożytów, to ileż ludności rdzennej musi głodować?
Ale kiedy się żydom powiada, żeby sobie poszli z Polski,
ci powołują się na swój 1000 letni pobyt w Polsce. Uważają,
że to nadaje im równe z nami prawa.
Ale co oni robili w tym okresie czasu w Polsce, czem
sobie zasłużyli na równe z nami prawa?
Oto nieco faktów z historji pobytu żydów w Polsce:

Król Stefan Batory został otruty przez swoich lekarzy
żydów Brullę i Simoniusza; Jana Sobieskiego truje lekarz żyd
Emanuel Jona; arcybiskup lwowski Mikołaj Dębowski został
otruty przez żydów.
Upadek Rzeczypospolitej Polskiej zaczął się równocześnie
z zalewem jej przez żydów.
Akcja wyborcza ‘Augusta II była finansowana przez wiedeńskich
bankierów żydów.
W r. 1920 żydostwo również szkodziło Polsce, pragnąc,
aby zawładnęła nią Bolszewja, będąca przecież w ich rękach.
Nie będziemy na ten temat przytaczali dowędów, bowiem
znajdzie je czytelnik w naszej broszurze p, t. „Żydzi w czasie
walk o niepodległość Polski“. W niniejszej pracy przytoczymy
jedynie fakt, jaki miał miejsce w r. ub. w parlamencie belgijskim.
Mianowicie na posiedzeniu tem znalazła się po raz pierw,
szy na forum publicznem sprawa sabotażu transportów amunicji
dla Polski w czasie wojny polsko bolszewickiej w r. 1920.
Deputowani katoliccy z partji Rexistów zgłosili w parlamencie
interpelację, która wywołała długą i bardzo ciekawą dyskusję.
Przywódca partji katolickiej Cartona de Viarta stwierdził, że socjaliści
czynią obecnie wszystko możliwe, aby pomóc komunistom
hiszpańskim, a w r. 1920, kiedy bolszewicy znajdowali
się pod bramami Warszawy, urządzali strajki, przeszkadzając
w zaopatrywaniu Polski w broń i amunicję.
Przywódcą partji socjalistycznej i głównym sprawcą sabotażów
transportów amunicji do Polski był wtedy Emil Vandervelde,
obecny wicepremjer belgijski.
W odpowiedzi na wniesioną interpelację oświadczył on,
że anologja między obecną sytuacją a wojną polsko bolszewicką
jest nieścisła. W roku 1920 napastnikiem nie była Rosja,
lecz Polska Z odpowiedzi, jakiej udzielił w dyskusji Vanderveldemu
były minister Paul Hymans, wynika, że rząd Francji
domagał się od Belgji przepuszczenia amunicji, przeznaczonej
dla Polski, ale rząd belgijski nie zgodził się na tę propozycję.
Wówczas to minister Hymans podał się do dymisji, a jego dymisja
pociągnęła za sobą upadek rządu socjalistyczno-Iiberalnego.
Nowo powstały zaś rząd katolików i liberałów powziął
natychmiast decyzję wysłania nagromadzonych w Antwerpji
materjałów wojennych do Polski.
Ale mimo to wszystko pachołkowie żydowscy z pod znaku
PPS. i komuny wciągają biednego robotnika w swe szpony,
podburzają brata — przeciw bratu, obiecują raj na ziemi, żeby
po barkach robotniczych dojść do zagrabienia całej Polski.
Ale jednocześnie taki żyd Prywes w Łodzi podpalił swoją
fabrykę, działając na szkodę robotników i wierzycieli, a w przebiegu
śledztwa świadkowie zeznali, że Nusbaum, brat redaktora
czytanej przez głupich gojów „Republiki“, jako kontroler odezwał
się, że robotnicy to stado bydła i dziwne jest, że na
nich Państwo buduje swą przyszłość.
Rzecz prosta, żydzi są wrogami nietylko robotników, ale
całej Polski. We wrogości swojej są coraz bezczelniejsi.
Żydowski „Nasz Przegląd" ośmiela się pisać już w ten
sposób:
„Polska znajduje się przed dylematem: albo straci pokaźne
terytorja czy nawet faktyczną niezależność, albo
będzie mniej antysemicka. Jako patrjota wybieram to drugie,
a jako znawca spraw międzynarodowych muszę przyznać,
że w danym wypadku interes Polski zbiega się z interesem
żydowskim“.
Jeżeli chodzi o stosunek żydostwa do robotnika, to na zagadnienie
to rzuca jaskrawe światło list żyda Barucha Levy’ego,
skierowany do Marksa (twórcy socjalizmu — żyda). List ten
ukazał się w antwerpijskiej gazecie ludowej „De Stromloop"
(Ne 28 z r. 1935), a potem został przedrukowany w zeszycie
wrześniowym z r. ub. w erfurtskiej „Welt-Dienst“ (N° II, 16/17):

„Lud żydowski, wzięty jako całość, będzie sam sobie Mesjaszem.
Uzyska on panowanie nad światem przez stopienie
innych ras, przez usunięcie granic krajowych, przez zniszczenie
monarchji, które są podporami indywidualizmu, i przez utworzenie
republiki światowej, w której wszędzie żydom będą
przyznane prawa obywatelskie W tym nowym porządku światowym
będą synowie Izraela, którzy są rozproszeni po całym
świecie, dostarczać bez przeszkody przywódców, przedewszystkiem
w tym celu, by—jeśli się uda— masy robotnicze wziąć
pod swoje kierownictwo. Rządy ludów, które tworzą republikę
światową, wpadną przez zwycięstwo proletarjatu bez wielkich
trudności w ręce żydów. Prywatna własność będzie wtedy
zniesiona przez żydowskich wielkorządców, którzy wówczas
także będą zarządzali majątkiem państwowym. W ten sposób
będzie wypełnione proroctwo Talmudu, że żydzi posiędą władzę
nad dobrami ziemi, skoro nadejdzie czas mesjanistyczny“*

Talmud, o którym wyżej mowa, powiada: „A narody
świata goim (czyli — goje, a więc chrześcijanie — przyp.
Autora) psom się równają“.
Dla żyda więc goj, chrześcijanin, równy jest psu.

ŻYDZI IDĄ.

Żydzi idą na podbój całego świata chrześcijańskiego, Idą
z orężem w dłoni, którym jest komunizm.
Jak donosili do S. N. w grudniu 1936 r.: w państwowem
gimnazjum żeńskiem w Białymstoku decydujący wpływ na gazetkę
ścienną ma żydówka Leja Rudzik, ucz. kl. VIII, pozostająca
w dość czułych i ciepłych stosunkach z „krewnymi" z za
wschodniego kordonu. Ta żydówka wraz z grupą koleżanek,
będących pod jej wpływem, pod płaszczykiem demokracji, liberalizmu
i humanitaryzmu, systematycznie szerzy tendencje
komunistyczne.
W procesie o zajścia antyżydowskie w Zambrowie (grudzień
1936 r.), świadek—komendant posterunku P. P.—na zapytanie
adwokata, czy ci komuniści to tylko proletarjat żydowski
— odpowiedział: Nie! Komuniści w Zambrowie to nietylko
proletarjat żydowski, a również żydzi zamożni, nawet bogaci
kupcy tamtejsi. Młodzież polska wyładowała w zajściach antyżydowskich
w Zambrowie śwą niechęć do żydo-komuny także
z powodu jej agitacji w wojsku. Niedawno w Zambrowie w 71
p. p. wykryto jaczejkę komunistyczną, przyczem aresztowano
6 żołnierzy, samych żydów.
Obok nich aresztowano i osadzono za działalność wywrotowy
kilkunastu żydów, współpracujących z komuną w wojsku,
w tem nauczycielkę szkoły powszechnej żydówkę. Młodzież,
zorganizowana w Str. Nar., obserwowała tę działalność komuny
i swą wrogą postawą zamanifestowała w swoisty sposób przez
przewrócenie kilku straganów z pomidorami.
Oczywiście fala agitacji komunistycznej wypływa na cały
świat z Rosji sowieckiej.
Jak mówi instrukcja kominternu, „Nadchodzi decydująca
chwila do walki z faszyzmem i reakcją międzynarodową o demokrację“.
„W walce tej proletarjat wszystkich krajów musi
wziąć rozstrzygający udział. Walka ta jednak, jeśli ma być
wygraną, musi się rozpalić w tych ośrodkach, które, granicząc
z Sowietami, mogą liczyć na skuteczną pomoc głównej ostoi
rewolucji światowej, jaką są Sowiety“.
1 oto napływają z Rosji sowieckiej rozkazy zawładnięcia
ideologją komunizmu organizacyj młodzieżowych, jak T. U. R.
(P. P. S.) „Wici“, „Siew“, Zw. Pol. Mł Demokratycznej, Legjon
Młodych, i t. d.
O ile chodzi o oddziaływanie na Polaków, okólnik każe
to czynić pod hasłem walki „o pokój i niepodległość Polski“.
Wszędzie należy demaskować hitleryzm w Polsce. Należy popierać
organizacje chłopskie; stosując taktykę jednania sobie
ludowców wysuwaniem żądania, by pozwolono wrócić Witosowi
Za pożądane uznano wspólne zebrania polityczne ludowców
z socjalistami. Forsować należy szerzące zamęt strajki
chłopskie.
Równocześnie należy współdziałać ze zbliżonymi organizacjami,
celem prowadzenia „wspólnej walki z bojówkami endeckimi“
i należy dążyć do „oderwania drobnomieszczaństwa
od zdrady narodowej“.
Najbliższem zadaniem jest wyzyskanie bezrobocia dla agitacji
komunistycznej.
Okólnik każe propagować „zerwanie sojuszu wojennego
z Niemcami hitlerowskimi“ i popierać wszystko, co do tego
wiedzie w polityce zagranicznej. Należy tworzyć komitety kobiece
do walki z reakcją pod hasłem „obrony pokoju“.
W końcu roku 1936 jedno z pism stołecznych donosiło
z Lubelszczyzny:
„Kręci się tu wielu łazików, udających bezrobotnych,
a siejących hasła komunistyczne. Sporo jest też miejscowych,
rekrutujących się przeważnie z przyjezdnych emigrantów z Francji.
Działają oni bardzo sprytnie. Zapisują się do legalnych
organizacyj politycznych i społecznych—socjalistycznych ludowcowych,
narodowych czy katolickich—i tu powoli zaczynają sączyć
jad komunizmu. Niejednokrotnie natrafiliśmy na komu
nistów, udających gorliwych socjalistów, ludowców, antysemitów,
a nawet praktykujących katolików. Gdy zdobyli sobie
zaufanie w środowisku, rozpoczynali w sposób ostrożny propagandą
haseł komunistycznych“.
To przenikanie agitatorów komunistycznych do legalnych
organizacyj politycznych i społecznych nie jest przypadkowe.
Zdołaliśmy stwierdzić, że ten najnowszy typ roboty i taktyki
komunistycznej został ustalony przez centralę partji komunistycznej
w Polsce. Podyktowany on został kilku względami.
Przedewszystkiem chodziło komunistom o ukrycie swych agitatorów
przed okiem policji i niechęcią do jawnej roboty komunistycznej
wierzących mas chłopskich, poza tem komuniści
chcą rozłożyć lub opanować legalne stronnictwa i organizacje,
aby zniszczyć wszelkie ośrodki niezależnej opinji na wsi Ciekawe,
że w środowiskach socjalistycznych i ludowcowych propagują
hasło „Frontu Ludowego“, nawołując do zjednoczenia
wszystkich stronnictw lewicowych.
W ostatnich czasach agitatorzy komunistyczni w Lubelszczyźnie
opowiadają swoim zaufanym, że niedługo dojdzie
do „wielkich i ważnych wydarzeń“ we wschodnich województwach
Polski „Zacznie się w Lubelszczyźnie, przerzuci się na
Wołyń i do Małopolski Wschodniej i Środkowej" — tłomaczą.
„Będzie to ostateczny atak biedoty chłopskiej na obszarników,
księży, urzędników i policję“ — rozpalają wyobraźnię. „Gdyby
kułacy poszli z panami i księżmi, to i z nimi się rozprawimy“ —
grożą małorolnym. Na zapytanie, skąd broń, odpowiadają:
„do granicy blizko, to i o broń łatwo. Hiszpanja daleko od
Moskwy, a i tak broń otrzymała".
Podobne informacje otrzymaliśmy z Małopolski Środkowej
i Wschodniej. Okazuje się, że robotą komunistyczną przerażeni
są również działacze ukraińscy, którzy stwierdzają, że
agitatorzy komunistyczni masowo przenikają do ukraińskich
organizacyj politycznych, społecznych i gospodarczych, siejąc
zamęt i rozterki.
„Komintern rzucił wielkie pieniędze na Polskę— stwierdził
wybitny działacz ukraiński w rozmowie z jednym z naszych
ideowych współpracowników, objeżdżających Małopolskę
Wschodnią. Widocznie rozpoczęto grę o wielką stawkę. Zapewne
chodzi o powtórzenie w Polsce „przykładu hiszpańskiego"!
Między innemi w dn. 3 stycznia 1937 r. na posiedzeniu
rady Kominternu w Moskwie uchwalono wyasygnować 250.000
dolarów na powiększenie funduszów, związanych z agitacją
komunistyczną w Połsce.
Podobną działalność prowadzi komunizm w całym świecie,
a między innymi i we Francji.
Pisma francuskie zamieściły w swoim czasie sprawozdanie
z broszury p. J. Dorriot’a p. t. „Francja nie będzie pań
stwem niewolników“. P. Dorriot stwierdza w swej broszurze,
że francuska partja komunistyczna nie ma nic wspólnego
z obroną praw robotniczych, czy też z realizowaniem jakiegoś
programu społeczno-gospodarczego. Jedynym celem i sensem
istnienia tej partji jest niewolnicze wykonywanie rozkazów
i zleceń dyplomacji sowieckiej nawet w takich wypadkach,
gdy rozkazy te znajdują się w jaskrawej sprzeczności
z interesami „warstw wydziedziczonych".
Jak długo polityka rządu odpowiada Moskwie, komuniści
francuscy są cisi i posłuszni, najmniejsze jednak odstępstwo
p. Bluma od „linji“ powoduje natychmiastową falę strajków
okupacyjnych, rozruchów i niepokojów.
Nic dziwnego, przecież w początkach 1937 r. Moskwa
przeznaczyła 20 miljonów franków na akcję komunistyczną
we Francji.
Zydostwo zresztą finansuje wszelkie ruchy wywrotowe
w całym świecie.
W grudniu 1936 r. donosiła prasa z Buenos Aires, że władze
policyjne zawiadomiły komisję senatu, że działalność komunistów
w Argentynie jest kierowana przez Moskwę za pośrednictwem
organizacji pomocniczej, mającej swoją siedzibę
w Paryżu. Prezydjum policji w memorjale o wzroście ruchu
komunistycznego wskazuje, że całą propagandą kieruje Moskwa
przy pomocy filji w Paryżu.
Pieniądze na agitację komunistyczną są przesyłane
za pośrednictwem biura paryskiego. Kilku działaczy komunistycznych
w Argentynie otrzymuje tą drogą stałe zasiłki.

W r. 1936 Sąd Okręgowy w Rybniku skazał 15 komunistów-
żydów z pod Częstochowy, którzy usiłowali nielegalnie
przekroczyć granicę, by przez Niemcy i Francję dostać się do
Hiszpanji. Celem tej eskapady było przewiezienie 30 tysięcy
złotych dla czerwonego rządu, znajdującego się wówczas jeszcze
w Madrycie.
Żydzi finansuja przewroty w całym świecie i nawet się
z tem zbytnio nie kryją.
W czasopiśmie „The Amerieain Hebrew“ z dn. 10 września
1920 r. czytamy: „Ta zdobycz (t. j. rewolucja w Rosji),
która będzie zapisana w historji jako najdonioślejszy rezultat
wojny światowej, została osiągnięta w znacznej
mierze przez żydowską myśl, żydowskie niezadowolenie,
żydowskie pragnienie przebudowy“. f\ w gazecie „Communist"
z kwietnia 1919 r. pisał żyd Cohan: „Można powiedzieć
bez przesady, że wielka rosyjska rewolucja socjalna została
rzeczywiście dokonana rękami żydowskimi".
I nietylko rękami żydowskimi.
Rząd amerykański przejął we wrześniu 1917 r. następującą
depeszę:
„Stockholm, 21 września 1917 r. P. Rafael Scholak, Hapa '
paranda. Drogi towarzyszu! Dyrekcja banku M. Wahrburg zawia"
damia zgodnie z depeszą dyrekcji syndykatu westfalsko - reńskiego,
że rachunek bieżący został otwarty na przedsięwzięcie towarzysza
Trockiego. J . Fiirstenberg“.
Depesza ta została umieszczona w urzędowym wydawnictwie
amerykańskim. Zaznaczyć' należv, że bank Maksa
Wahrburga jest żydowski, podobnie jak syndykat westfalsko-
reński. Ponadto tajny wywiad amerykański stwierdził
i przesłał tę wiadomość rządom koalicji, że prócz powyższych
firm jeszcze kilkanaście innych osób i banków żydowskich
finansowało przewrót bolszewicki.
E. Kloth w broszurze „Socjalizm i żydostwo“, wspominając
o pismach socjalistycznych, stwierdza, że „są wszystkie
bez wyjątku namaszczone żydowskim olejem i posmarowane
żydowskimi pieniędzmi“. Tenże Kloth stwierdza, że
rewolucję w Niemczech robił żyd, Oskar Cohn, za rosyjskie
pieniądze, dostarczone przez b. ambasadora rosyjskiego,
Joffego, w kwocie 4 miljonów rubli, do czego ów Cohn sam
się przyznał, żałując przytem, że „okoliczności uniemożliwiły
mu wydanie całej sumy“.

CO DAŁ ROBOTNIKOWI KOMUNIZM?

Przytoczymy głos sympatyka komunizmu i pisarza francuskiego
Z. F. Celine, który w artykule „Mea culpa“ (moja
wina) opisuje swoje wrażenia z Rosji:
A więc autor wyraża oburzenie, że inżynier zarabia w Rosji
7,000 rb na miesiąc, gdy kobieta pracująca — 50. że para
butów kosztuje 900 fr , że cała niemal Rosja żyje z budżetów,
które są zaledwie dziesiątą częścią budżetu normalnego,
bo reszta idzie na policję, propagandę i wojsko.
Wszystko to—pisze Celine — jest niesprawiedliwością nowego
rodzaju, ale okropniejszą jeszcze niż dawniejsza, jeszcze
bardziej anonimową i zamaskowaną.
Dalej Celine pisze, że dawniej rewolucyjni więźniowie
w twierdzy Petropawłowskiej nie byli tak pilnie strzeżeni i odcięci
od świata, jak dziś wszyscy obywatele państwa sowieckiego.
Ówcześni więźniowie mieli prawo przynajmniej
swobodnego myślenia, dziś nie wolno tego robić nikomu.
Obywatel rosyjski, który utrzymuje policję, najliczniejszą,
najbardziej podejrzliwą i najbardziej sadystyczną na całej
kuli ziemskiej, znajduje się pod jej ścisłym nadzorem, męczy
się w swoim kraju i gdyby mógł wyjechać z Rosji, gdyby
utworzono coś w rodzaju exturista na wzór istniejącego inturista,
to obywatel ten starałby się nie wrócić więcej.
Mogę się o to założyć z władzami sowieckimi—pisze Celine—
ale nie ma obawy, aby przyjęły one taki zakład. Gdyby
spróbowano go rozegrać, to nie zostałby w Rosji nikt.
Wszyscy staraliby się z niej uciec.

Inny zaś pisarz francuski A. Gide, również zwolennik komunizmu,
po powrocie z Rosji, pisze:
W Sowietach klas społecznych nie ma — pisze Gide. —
Ale są biedni. I to ogroma większość. Ale nie biedni, w sensie
zachodnim tego słowa. Tam są nędzarze, którym nikt nie
pomoże. Filantropja jest zabroniona — wszystkim zajmuje się
państwo.
Tak, dziś klas nie ma. Ale będą już w następnym pokoleniu.
Wytworzy się sowiecka finansjera. Obecnie, na pięknych
wybrzeżach Morza Czarnego, istnieją „robotnicze“ hotele,
nie ustępujące luksusom — Riwierze. Ale robotnik mieszkać
w nich nie może, bo zarabia 70 rubli miesięcznie, czyli 30 zł.
A kilo chleba kosztuje 2 zł.
To też w luksusowych hotelach bawi się i urządza
bankiety dzisiejsza burżuazja urzędnicza, jutrzejsi finansiści
i posiadacze.
Hiszpanją w Sowietach długo nikt nie zajmował się. „Prawda“
nie dała dyrektyw. Dopiero na komendę rozpoczęły się
manifestacje. Dlaczego czekano? — pyta Gide. Odpowiedź
prosta: czekano na złoto z Banku Hiszpańskiego.
I rzeczywiście, Rosja Sowiecka nie bezinteresownie udzie-.
liła swojej pomocy czerwonemu rządowi Hiszpanji.
Obradujący komitet nieinterwencji w Londynie stwierdza,
że od 28 lipca r. ub. do 24 sierpnia wywieziono z Hiszpanji
2 miljony 312 tys. funtów (funt — dwadzieściakilka zł.), a między
6 a 30 października wywieziono 1,248 skrzynek złota wartości
21 milj. 300 tys. funtów.
Ale idźmy dalej krwawym szlakiem niedoli robotnika rosyjskiego.
Narodowy Zw. Pracy Nowego Pokolenia Rosyjskiego (z siedzibą
w Belgradzie) opublikował „Apel do rządów i narodów
świata“-
Oto wyjątki onego apelu:

„Historja ludzkości nie pamięta takiego sponiewierania
praw człowieka; ani jeden naród nie doznał tak strasznego,
zarówno moralnego, jak i fizycznego spustoszenia, ani jeden
naród nie wpisał do swojej historji bardziej krwawej stronicy,
jak nasz nieszczęśliwy naród rosyjski.
W obozach koncentracyjnych, w tundrach Sybiru,
w błotach północy i w lasach nie do przebycia, w więzieniach
bolszewickich umiera miljony chłopów, robotników,
ich synowie, ci, dla których jakoby była przeprowa
dzana i nadal prowadzi się ta krwawa rewolucja. Miljony
tych ludzi wysłano na pewną i nieuniknioną śmierć.
Domy ich zrujnowano i rozgrabiono. Rodziny ich wygnano
z miejsc ojczystych i rozrzucono po przestworzach
Rosji.
Czyż można uwierzyć w to, co się działo i dzieje w naszej
Ojczyźnie? Ze na ogół rewolucja zabrała przeszło
dwadzieścia miljonów istnień ludzkich, że w obozach koncentracyjnych
siedzi przeszło sześć miljonów ludzi, że
tyleż jeszcze znajduje się na wygnaniu i w więzieniach,
że w dwudziestym wieku głód zmusza ludzi do stania się
ludożercami ?
Czy można uwierzyć w to, by w państwie,, wolnego człowieka“
dwunastoletnie dzieci były zrównane wobec prawa
z dorosłymi włącznie do kary śmierci? Czyż można uwierzyć,
by w państwie „dyktatury proletarjatu“ robotnicy byli
tak eksploatowani, jak w żadnym innym — najbardziej
bezprawnym kraju, że eksploatuje się pracę kobiet i dzieci,
że zduszono zupełnie wolny ruch zawodowy“.
Czy można uwierzyć w to, by robotnik Zagłębia Donieckiego
mieszkał po bydlęcemu w ziemiankach?!“
A kto rządzi Rosją?
Żydzi.
Na 24 członków rady komisarzy ludowych (rady ministrów)
w r. 1935 było 12 żydów.
Na stanowiskach wice-ministrów widzimy 14 żydów.
W odpowiednim też stosunku widzimy zażydzenie wszelkich
urzędów rosyjskich. Dane czerpiemy z książki żyda,
Abrahama Kellera, zbiegłego z Niemiec do Szwajcarji, który
w pracy swojej opiera się na statystykach sowieckich.
Udział żydów w Wszechzwiązkowej Partji Komunistycznej
wzrastał w miarę lat i utrwalania reżimu komunistycznego.
W roku 1922 było ich 19,562, w 1925 — 31,200, w 1926 —
44,300, a w 1927 ponad 45,000. W „Związku Młodzieży Komunistycznej",
t. zw. „Komsomole“, żydów było 86,126, t. j.
44 proc. Na wyższych uczelniach młodzież żydowska nie
przekraczała w roku 1911 — 9,4 proc., natomiast w roku 1927
było jej bez mała 16 proc. Przy czem w Rosji właściwej na
wyższych uczelniach studjowało żydów 11,5 proc., na Ukrainie
28,8 proc., a na Białorusi 29,5 proc.
Żywioł urzędniczy żydowski wszechstronnie wypełnia
wszystkie komórki życia państwowego w Sowietach. W roku
1928 było żydów-urzędników państwowych na Ukrainie 54,050
(17 proc.), na Białorusi 10,997 (21,2 proc.), w m. Moskwie
17.312 (11,2 proc.), w m. Leningradzie 8,606 (9,6). Udział
żydowskich urzędników w handlu i przemyśle w wymienionych
okręgach jest najliczniejszy. Na Ukrainie jest ich w handlu
i instytucjach kredytowych 38,602 (38,3 proc.), na Białorusi
7,837 (56,9 proc), w Moskwie 10,828 (12,5 proc.), oraz w Leningradzie
4,463 (11 proc.); w przemyśle — Ukraina 16,^53
(14,9 proc ), Białoruś — 2,803 (40,4 proc.), Moskwa — 4,329
(8,3 proc.), Leningrad — 2,724 15,8 proc.); w rzemiośle —
Ukraina — 4,378 (51,6 proc.), Białoruś — 984 (61,3 proc),
Moskwa — 605 (12,6 proc.), Leningrad — 363 (14,3 proc.).
Transport — Ukraina — 1,984 (23,5 proc.), Białoruś — 213
(37,5 proc.), Moskwa — 344 (4,2 proc.), Leningrad — 220
(4,7 proc.). Rolnictwo — Ukraina — 1,966 (8,0 proc.), Białoruś
— 857 (21,5 proc.), Moskwa — 69 (9,6 proc.), Leningrad
— 136 (9,7 proc.); na kolejach — Ukraina — 899 (1,7 proc.),
Białoruś — 145 (1,8 proc), Moskwa — 233 (1,9 proc), Leningrad
— 22 (1,9 proc.); w leśnictwie — Ukraina — 780 (16,7
proc.), Białoruś— 181 (19,6 proc.), Moskwa — 806 (11,4 proc.),
Leningrad 263 (7,7 proc.). W innych zawodach: Ukraina —
706 (5,5 proc.), Białoruś — 1,411 (11,2 proc.), Moskwa — 785
(1,3 proc.), Leningrad — 400 (1,2 proc.).
Ogółem żydów - urzędników na Ukrainie w 1928 r. —
126,518 (16,8 proc), na Białorusi — 25,508 (25,5 proc.),
w Moskwie — 35,338 (8,9 proc.) i w Leningradzie — 17,413
(7,2 proc.).
Najbardziej nasycone żydami są sąsiadujące z Polską
republiki Ukraińska i Białoruska. W aparacie państwowym
i partyjnym odsetek żydów wynosi więcej niż odsetek ich
wśród ludności obu krajów.
W radach wiejskich Ukrainy żydzi reprezentowani są przez
1,6 proc., podczas gdy wśród ludności wiejskiej zamieszkuje
ich tylko 0,2 proc., na Białorusi liczby te wynoszą 2,5 proc.
i 0,4 proc. W radach miejskich Ukrainy — żydzi wynoszą
19,3 proc., na Białorusi — 30,1 proc., w rejonowych komitetach
wykonawczych Ukrainy — 3,8 proc., Białorusi — 8,3 proc.,
w okręgowych komitetach wykonawczych Ukrainy — 4,3 proc.,
Białorusi — 20,2 proc. W republikańskich konferencjach Ukrainy
— 8,5 proc., Białorusi — 16,9 proc.

Niestety, nie tylko w Rosji rządzą żydzi. Cały świat odczuwa
dotkliwie niszczycielskie wyniki wpływów żydowskich
Istniejący przy Lidze Narodów komitet do walki z kryzysem
ogłosił niedawno sprawozdanie, wstrząsające tragiczną wymową
cyfr.
W ciągu jednego roku: 2,400,000 ludzi umarło z wycieńczenia
i głodu, 1,200,000 odebrało sobie życie z nędzy.
W ponurej tej statystyce czytamy dalej, że spółki i związki
handlowe i kartele rolniczo - przemysłowe postanowiły nie dopuścić
do obniżenia cen produktów rolnych i żywnościowych.
Czy wobec tego nadmiar produktów postanowiono...
rozdać głodnym i biednym? Nie!— zniszczyć!... Zniszczono:
2,500,000 kg. cukru, 568 wagonów zboża, 144,000 wagonów ryżu,
267,000 wagonów kawy, nadto spalono na opał... 432,000
wagonów zboża, 500,000 centnarów mięsa w konserwach zmarniało,
co w sumie daje 8 miljardów. 438 miljonów, 840 tysięcy
kilogramów artykułów spożywczych. Środki żywności, zniszczone
w ciągu jednego roku, byłyby wystarczyły na obdzielenie
każdego z tych nieszczęśliwych, których głód i nędza
pchnęły w objęcia śmierci, 2,344 kg. artykułów spożywczych.
Obliczając, według skali najwyższej, roczne spożycie w wysokości
980,02 kg. na głowę — zniszczone zapasy byłyby wystarczyły
na 3 lata.
A przecież handel i przemysł w całym świecie są w olbrzymiej
większości w rękach żydowskich.
Krwawy żyd zniszczył, zmiażdżył Rosję, niszczy cały świat.
Czyni to wszystko z nienawiści do świata chrześcijańskiego,
do Kościoła katolickiego.
Hiszpanja jest świeżym dowodem nienawiści żydo-komuny
do Kościoła katolickiego.
Oto deputowany (poseł) parlamentu francuskiego p. Dupont
rzucił w twarz skrajnej lewicy francuskiej, sprzyjającej
czerwonemu rządowi Hiszpanji, prawdę o nikczemności czerwonych
wojsk hiszpańskich, przedstawiając dokumenty, z których
wynika, że:

32 zakonników ze szkoły chrześcijańskiej zostało rozstrzelanych,
że 25 zakonników z Tarragony zostało rozstrzelanych,
że wszyscy zakonnicy z okręgu Bezier zostali również
rozstrzelani, że wszyscy duchowni z nowicjatu w Grinon, koło
Madrytu, zostali rozstrzelani, że wszyscy zakonnicy ze szkół
w miejscowościach St. Raphael i Velasquez, oraz wszyscy zakonnicy
klasztoru Marjańskiego w Toledo zostali rozstrzelani,
że Karmelitów w Barcelonie porąbano siekierami, że 24 braci
zakonu St. Jean de Dier w miejscowości Calafell zostało wymordowanych,
że 30 braci z zakonu Męki Pańskiej w Katalonji
wymordowano, że w Siguenzy zamordowano jednego dnia biskupa,
20 księży i 19 seminarzystów, że w klasztorze Monte
Ferrat wymordowano 28 zakonników, że zakonnice ze szkoły
chrześcijańskiej, mieszczącej się przy ul. Aragońskiej w Barcelonie,
zostały powieszone w kościele, znajdującym się naprzeciw
ich klasztoru, że sprofanowano cmentarz wizytek. Według
prowizorycznych obliczeń, ogółem wymordowanych zostało
przez czerwonych 15,000 księży, zakonników i zakonnic.
Pewna sanitarjuszka francuska w Madrycie słyszała od pewnego
rannego milicjanta, że własnoręcznie zamordował on 58
księży.
Zobaczcie panowie trzy fotografje — mówił poseł. — Jedna
z nich przedstawia córkę pewnego robotnika katolika, której
milicjanci obcięli nogę.
Druga fotografja przedstawia b. ministra katolickiego Mapasa,
któremu wykłuto oczy przed śmiercią, wreszcie — żeby
tyle zbrodni nie zostało bez podpisu — oto fotografja zrobiona
przez pewnego Anglika w dzień zdobycia Toledo przez milicją.
Przedstawia ona napis na murze klasztoru Marjańskiego, nakreślony
ludzką krwią: „W ten sposób zabija Czeka!“ „Łączcie
się bracia proletarjusze, niech żyje czerwone Toledo!“

Oto co nas czeka na wypadek zwycięstwa w Polsce frontu
ludowego, oto przyszłość nasza, jeśli nie uwolnimy Polski
od zalewu żydowskiego, który jest jednocześnie tworzywem,
rozsadnikiem zarazy komunistycznej w Polsce!
W każdym n-rze „Samoobrony Narodu“ ostrzegamy przed
grożącem niebezpieczeństwem, wskazujemy na robotę żydowską.
która dąży do utworzenia w Polsce za wszelką cenę „frontu
ludowego“. Niedawno powstała centrala, która ma kierować
działalnością niektórych pism w tym duchu.
W rachubę wchodzą następujące pisma stołeczne: czo}owo-
masońska „Epoka“, lewicowo-„sanacyjny“ „Kurjer Poranny“
i „Dziennik Poranny“, oraz socjalistyczny „Robotnik" i „Dziennik
Popularny“ (zawieszony przez władze w początku r. 1937)
z „Tygodniem Robotnika". Wpływ centrali ma być też rozciągnięty
na lewicową prasę prowincjonalną różnych odcieni.
Akcję tę finansuje — jak donosi „ABC“— radykalny, lewi-
Cowo-„sanacyjny“ Związek Nauczycielstwa Polskiego, który nabył
część akcyj „Stołecznej Spółki Wydawniczej“, wydającej
„Kurjer Poranny“ (ten ostatni, po ustąpieniu z redakcji p. Rzymowskiego,
zmienił nieco swój kierunek — przyp. Autora)
i „Dziennik Poranny“. Ten ostatni organ lewicowo - „sanacyjny“
posuwa się tak daleko w kierunku „ideologii“ „frontu ludowego“,
że twierdzi, iż „akcja antykomunistyczna prasy polskiej
jest teroryzowaniem opinji publicznej“, intrygą „polskiego
wstecznictwa“.
I dziwić się, że w niektórych szkołach zabrania się czytać
pism, redagowanych w duchu katolickim, a poleca się pismo
„Płomyk“, który jest wydawany przez Związek Nauczycielstwa
Polskiego.
Jeśli o ten ostatni chodzi, to chyba wystarczy przytoczyć
za innymi gazetami („Gazeta Świąteczna“ i „Słowo Katolickie“),
że Z. N. P. stoi pod rozkazami b. komisarza bolszewickiego
z Leningradu, żyda Mendelbauma-Drzewieckiego.
Należy on do Państwowej Rady Pedagogicznej i jest cenzorem
książek i podręczników szkolnych. Za jego to głównie
sprawą Z. N. P. połączył się z socjalistami i komunistami.
Czyż powyższe nie charakteryzuje należycie kierunku naszego
szkolnictwa i lewicowego nauczycielstwa?

WALKA Z KOŚCIOŁEM.

Jak rzekliśmy, żydzi idą na podbój świata chrześcijańskiego,
w imię czego najzacieklej zwalczają Kościół katolicki.
Londyński miesięcznik katolicki „The Katholic Gazette“
w r. 1936 podał w streszczeniu szereg referatów, wygłoszonych
w pewnem stowarzyszeniu żydowskiem w Paryżu. Streszczenia
tego dostarczył pewien człowiek, który uczestniczył w tych zebraniach
i ze względów zrozumiałych nie chciał podać swego
nazwiska.
Streszczenia te przytoczymy poniżej i prosimy Czytelnika,
aby je porównał, zestawił z Protokułami Mędrców Syjonu.
Zniszczyć Kościół katolicki.
Póki u gojów istnieje jeszcze jakakolwiek idea etyczna
porządku społecznego i dopóki nie jest w nich wytępiona
wszelka wiara, wszelka miłość Ojczyzny, wszelkie uczucia godności
ludzkiej, nasze panowanie nad światem nie nastąpi.
Mamy jeszcze długą drogę przed sobą, nim dojdziemy
tak daleko, że będziemy mogli powalić głównego swego
przeciwnika, Kościół katolicki.
Powinniśmy stale pamiętać o tem, że Kościół katolicki
to jedyna instytucja, która od samego początku stała nam na
drodze i jak długo istnieć będzie, stale nam będzie zawadzać.
Kościół katolicki przez właściwy sobie sposób pracy, przez budujący
i moralny wpływ wychowania będzie umiał zawsze zachować
dzieci swoje w takiej postawie ducha, która im udzieli
zbyt dużo godności osobistej, aby się poddali naszemu panowaniu
i ugięli się przed przyszłym królem Izraela...
Dlatego musieliśmy się starać znaleźć środki i sposoby,
aby wstrząsnąć Kościołem katolickim aż do jego
podstaw. Rozpowszechniliśmy ducha buntu i niepohamowanej
swobody wśród narodów, aby oderwać od wiary i do tego
poprowadzić, żeby się wstydzili swego wyznania wiary
i nauk i przykazań swego Kościoła. Wielu z nich doPro‘
wadziliśmy tak daleko, że chełpią się swem bezboćnictwem,
a nawet się szczycą pochodzeniem od małpy. Owe nowe teorje,
które zawierają w sobie niemożliwość urzeczywistnienia—
komunizm, anarchizm, socjalizm — mj śmy im wpoili, tak, że
oni wykonują przez to wstępne prace do osiągnięcia naszych
własnych ostatecznych celów... Głupi goje przyswoili sobie
z największym entuzjazmem te teorje, nie przypuszczając, że
pochodzą one od nas, i że są to tylko środki, za pomocą których
my przeciwko nim pracujemy.
Myśmy Kościół katolicki przez najgorsze oszczerstwa
z błotem zmieszali i zbrukaliśmy jego dzieje, sfałszowaliśmy
najszlachetniejsze jego poczynania w dzieła hańby. Zbrodnie
jego wrogów przypisaliśmy jemu samemu i przez to skupiliśmy
wrogów Kościoła wkoło siebie. Z wyników możemy być najzupełniej
zadowoleni; jesteśmy bowiem świadkami, że dziś w różnych
krajach walka przeciw Kościołowi żywo rozgorzała...
Duchowieństwo jego zrobiliśmy przedmiotem nienawiści
i kpin, podaliśmy je pogardzie mas. Doprowadziliśmy do
tego, źe wykonywanie katolickich praktyk religijnych
uważane jest za niezgodne z dzisiejszym poziomem wykształcenia
i za czczą stratę czasu
nierozumni goje dali się łatwiej na lep skusić, niż myśmy
tego spodziewać się mogli Faktycznie należałoby się
u nich spodziewać więcej mądrości i zdrowego rozumu, lecz
nie są oni niczem lepsi od stada baranów. Niech więc tak
długo na naszych polach popasają, aż staną się dostatecznie
tłuści, by kiedyś stać się godną ofiarą naszego przyszłego króla
świata.
Masonerja służy tylko żydom.
Powołaliśmy do życia liczne tajne stowarzyszenia, które
wszystkie pracują dla naszych celów, pod naszymi rozkazami
i naszem przewodnictwem. Przynależność do naszych organizacyj,
które dzięki naszemu złotu dziś, jak nigdy przedtem
kwitną, uczyniliśmy zaszczytem — nawet bardzo wysokim —którym
obdarzenie gojów od naszej łaski zależy. Tymczasem pozostaje
naszą tajemnicą, o której ci z gojów, którzy, jeżeli przez
zdradę swych najświętszych interesów do naszego sprzysiężenia
się przyłączają, nigdy nie powinni mieć najmniejszego przypuszczenia,
że te stowarzyszenia przez nas są stworzone i wyłącznie
naszym celom służą.
Jeden z licznych triumfów naszego wolnomularstwa polega
na tem, że tym z pośród gojów, którzy stają się członkami
naszych lóż, nigdy na myśl nie przyjdzie, że my ich używamy
jedynie na to, by budowali własne swe więzienia, ponad którymi
my kiedyś ustawimy tron wszechświatowego króla Izraela,
oraz że oni według naszego rozkazu kują łańcuchy własnego
swego niewolnictwa.
Przechrzty mają rozsadzać Kościół od wewnątrz.
To, cośmy mówili, są to zarysy podstawowych linij naszego
planu wojennego w naszej walce z Kościołem katolickim,
prowadzonej od wewnątrz. Rozważmy teraz, jak dalece postąpiło
dzieło nasze przyśpieszenia upadku Kościoła, także przez
to, że wtargnęliśmy w jego najbardziej wewnętrzne koła i nawet
część jego własnego duchowieństwa uczyniliśmy pionierami
naszej sprawy.“.
Pominąwszy już rozkładający wpływ naszej filozofji, przedsięwzięliśmy
skuteczne środki, aby wedrzeć się w mury Kościoła
katolickiego.
Mianowicie nakłoniliśmy niektórych z naszych do
przejścia na katolicyzm z wyraźnym poleceniem, aby
przez wywołanie skandalów wewnątrz Kościoła przyczynili
się daleko więcej skutecznie do jego rozkładu. Postąpiliśmy
tak według rady naszego księcia, który wyrzekł był
mądre słowo: „Uczyńcie niektórych z synów waszych kanonikami
aby Kościół zburzyli“. Niestety, nie wszyscy ci „nawróceni“
żydzi pozostali wierni swej misji. Dużo z nich zdradziło
naszą sprawę. Inni jednak honorowo dotrzymali przyrzeczenia,
tak, że rada przełożonych naszych skuteczną się okazała.
„Jesteśmy ojcami wszystkich rewolucyj“.
Jesteśmy ojcami wszystkich rewolucyj —nawet tych, które,
jak się często zdarzało, przeciwko nam się obróciły. Jesteśmy
panami pokoju i wojny. Tak zwana reformacja zawdzięcza
początek swój wyłącznie nam. Kalwin był jednym
z naszych, był pochodzenia żydowskiego, działał z polecenia
żydowskiego i był w wykonaniu swego planu reformacyjnego
popierany przez żydowską finansjerę.
Marcin Luther podlegał wpływom swych żydowskich przyjaciół,
i także jego wystąpienie przeciw Kościołowi doszło do
skutku dzięki żydowskiemu zleceniu i żydowskiej pomocy pieniężnej.
Dzięki naszej propagandzie, naszym liberalistycznym ideologjom
i dzięki rozniecanemu przez nas szaleństwu swobody
stały się narody gotowe do przyjęcia reformacji. Odłączyły się
od Kościoła, aby tem pewniej wpaść w nasze sidła. W ten
sposób poniósł Kościół katolicki dość znaczny uszczerbek, a jego
autorytet wobec królów narodów upadł niemal do zera...
Wdzięczni jesteśmy protestantom za ich lojalne wobec
nas ustosunkowanie się—pomimo, że większość z nich, odnosząca
się rzetelnie do własnej swej wiary, zgoła nieświadoma
jest tej względem nas lojalności. Wdzięczni im jesteśmy za
znakomitą pomoc, jaką nam okazują w naszej walce przeciw
najsilniejszej twierdzy cywilizacji chrześcijańskiej o ustanowienie
naszego panowania nad całym światem i nad królestwami
narodów.
Dotychczas możemy zanotować jako sukces, żeśmy przewrócili
większą część tronów europejskich, cała resztę przyjdzie
kolej w bliskiej przyszłości. Rosja już przyjęła z uszanowaniem
z rąk naszych swą państwowość. Na Francji z jej rządem wolnomularskim
spoczywa nasza pięść. Anglja, zależna od naszej
finansjery, jest całkowicie zdana na nasze widzimisię, a w jej
protestantyźmie nadzieja nasza na bliskie zniszczenie Kościoła
katolickiego znajduje pożądane oparcie. Hiszpanja i Meksyk
stanowią jedynie igraszki w naszych rękach, A liczne inne
kraje łącznie ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej
już skapitulowały przed naszym planem mocarstwowym.
„Aż papież będzie zdetronizowany“.
Lecz Kościół katolicki jeszcze żyje ..
Nie wolno nam dłużej zwlekać z dokończeniem bezlitośnie
jego zniszczenia.
Cała niemal prasa światowa znajduje się pod naszą kontrolą.
Musimy się nią posługiwać w sposób jeszcze skuteczniejszy,
aby rozniecić nienawiść świata bez litości przeciw Kościołowi
katolickiemu. Dzieło nasze zatrucia moralności narodów
musimy w przyszłości znacznie głębiej ująć. Naród musi
posiadać jeszcze dużo więcej ducha rewolucyjnego. (Goje)
muszą uczyć się pogardzać miłością ojczyzny i duchem rodzinnym;
trzeba im przedstawiać ich wiarę jako niedorzeczność,
posłuszeństwo względem Kościoła jako niegodne niewolnictwo,
tak, że się staną głuchymi i ślepymi względem Kościoła, który
nadaremnie się stara ich przed nami przestrzegać i ochronić.
Przedewszystkiem starajmy się uniemożliwić chrześcijanom nienależącym
do Kościoła katolickiego powrót do niego, a niechrześcijanom
wejście do niego; w przeciwnym razie panowanie
nasze napotka na największe przeszkody, a cała praca nasza
nie odniesie skutku. Zamach nasz zostanie odkryty, narody,
żądając zadośćuczynienia, obrócą się przeciw nam.

ŻYDZI PRZY PRACY.

No i żydostwo działa.
W swoim czasie prasa stołeczna donosiła z Warszawy,
jak to P. P. w związku z ożywioną działalnością Centralnego
Komitetu Komunistycznej Partji Polski zdemaskowała „prasę
żydowską“.
Działalność ta pozostawała w związku z uchwałą VII kongresu
Kominternu. Powołana została do życia organizacja p. n.
„Jednolity Front Ludowy“, która miała za zadanie przeprowadzenie
akcji destrukcyjnej na terenie związków, rozbicie ich
i zgrupowanie rozproszonych członków w nowej organizacji,
kierowanej przez K. P. P.
W tym celu ściągnięto do Warszawy i większych ośrodków
przemysłowych wszystkich wybitniejszych działaczy z całej
Polski i powierzono im kierownictwa jaczejek, będących zaląż
kiem nowej organizacji zawodowej. Jednocześnie założono
kilkanaście drukarń, które zaopatrzono w nowoczesne urządzenia
techniczne i zapewniono im fachową obsługę.
Na skutek przeprowadzonych przez policję obserwacyj
zdołano wykryć zakonspirowane lokale i drukarnie organizacji.
Pewnej nocy przystąpiono do ostatecznej likwidacji komitetu
warszawskiego i oddziałów podwarszawskich. M. in. przeprowadzono
rewizję w mieszkaniu znanego działacza komunistycznego
Stanisława Sokołowskiego w Nowej Wsi, gdzie znaleziono
kompletnie urządzoną drukarnię, 150 kg. czcionek drukarskich,
maszynę do odbijania druków systemu „Feniks“ oraz
przeszło 200 kg. bibuły, broszur i ulotek. Drukarnia współpracowała
z szeregiem mniejszych zakładów drukarskich, rozsianych
na terenie niemal całej Warszawy i wielu okolicznych
miasteczek i wsi.
Niezależnie od tego przeprowadzono rewizję w mieszkaniach
wybitnych działaczy w Warszawie i na prowincji.
Całą akcją t. zw. „techniki“ kierował Czesław Zawistowski.
Pomocnikami jego na terenie Warszawy byli między innymi:
Abram Zygmunt Przysuski, Rachela Burakiszka, Beniamin
Chwat, Pinkus Schpeismann, Sura Rottenberg, Szmul Kirszenbaum,
Abram Mordka Kryształ i Chaja Winter.
fikcję wydawniczą prowadzono w drukarenkach, porozrzucanych
w różnych punktach miasta, zabezpieczając się w ten
sposób przed jednoczesną utratą wszystkich placówek wydawniczych.
W ciągu jednej doby przeprowadzono rewizje w 56 drukarniach.
przyczem w czterech wypadkach stwierdzono kontakt
z komunistami. Drukarnie te opieczętowano.
Opieczętowano również lokale klubu sportowego „Maraton
“ przy ul. Bielańskiej 9, oraz lokale dziesięciu czytelń w północnej
dzielnicy miasta. M. in. opieczętowano bibljotekę im.
Pereca przy ul. Kopińskiego 9, gdzie znaleziono broszury o treści
wywrotowej, bibliotekę „Nowa Wiedza“ przy ul. Pawiej 1,
bibliotokę Parnasa przy ul. Nowolipie 15, czytelnię przy ul.
Karmelickiej 12, bibliotekę „Poligot“ przy ul. Zamenhoffa 13,
oraz biblioteki „Lektura“ przy ul. Nowolipki 5 i „Życie“ przy
ul. Dzielnej 32 (prawie wszystkie więc położone w dzielnicy
żydowskiej).

KTO KRZYWDZI?.

A więc żydzi idą!
Żydzi atakują !
Żydzi, niestety, znajdują posłuch w szeregach najmniej
uświadomionych Polaków.
Kiedy wskutek prowokacji, mniej rozsądni Polacy przetrzepią
skórą żydowi, tedy robią krzyk, ogólne oburzenie.
Widzimy rzekome krzywdy, nie widzimy zaś swojej wielkiej
krzywdy.
Nie słyszeliśmy, kiedy alarmowano o tragicznej sytuacji
ludności wiejskiej w wielu okolicach wojewódtwa wileńskiego.
Szczególnie niepokojące wiadomości nadeszły z powiatu postawskiego.
W licznych gromadach tego powiatu chłopi już od szeregu
tygodni nie posiadali zupełnie żyta i chleba,
Przeszło 30 procent ludności wiejskiej pozbawiona była
całkowicie chleba i odżywiała się wyłącznie ziemniakami i kapustą.
Nie uprzytomniamy sobie, że rodzina, składająca się z 5
osób, zakupiła wciągu roku: 17 sztuk śledzi za 1.25 zł., 2 i pól
kg. cukru, 40 kg. szarej soli za 10.87 zł., 14 pudałek zapałek
za 1.40 zł., 15 litrów nafty za 6.03 zł., cykorji za 10 gr., pieprzu,
drożdży i saletry za 87 gr.
Równocześnie w Warszawie odbyła się swego czasu uczta
weselna z okazji ślubu syna Abrahama Znamirowskłego, kupca
i właściciela 15 domów, z córką właściciela magazynu i okryć
damskich A. Borkerszteina. W uczcie weselnej brało udział
około 300 osób. Tych 300 żydów zjadło 80 indyków, 200 kg.
ryb i wiele innych artykułów, oraz trunków.
Cadyk z Ołomuńca, jako krewny Znamirowskich, specjalnie
delegował do przyrządzenia uczty swego nadwornego kucharza.
A tymczasem według jednego z przemówień posła Tomaszkiewicza
70,000 ludzi umiera rocznie na gruźlicę, mamy
300,000 chorych zakaźnie na gruźlicę otwartą, a ogółem 1 miljon
chorych na gruźlicę. Na to wpływają w dużym stopniu
fatalne warunki mieszkaniowe.
W związku z ogólnym niezadowoleniem i zniżką płac
wzrasta ilość strajków. W r. 1930 było 504 strajki, w 1933,—
631, w 1934-949, w 1935—1,165. W 1 kwartale 1936 r.-312,
w 11 kw.—630, w 111 kw.—570, czyli razem w 3-ch kwartałach—
1,512 strajków.
Ruch odżydzeniowy w Polsce spotyka się ze wzmożoną
działalnościa samopomocowo - finansową żydostwa międzynarodowego.
Np. jak donosiła żydowska Agencja Telegraficzna w styczniu
r. 1937: „Federacja Żydów Polskich w Ameryce przekazała
telegraficznie do Polski 10 tysięcy złotych na rzecz poszkodowanych
żydów w Czyżewie“.
Żydowska organizacja w Ameryce Joint w r 1936 przysłała
żydom w Polsce 2,800 tys. dolarów, w r. 1937 ma przysłać
znacznie więcej.
Londyńska Federacja pomocy żydom wydała do żydostwa
światowego odezwę o pomoc na święta wielkanocne dla żydów
w Polsce. Rzecz prosta odezwa ta nie pozostanie bez rezultatatu.
Do niedawna 90% gmin żydowskich w Polsce czerpało
kolosalne zyski z uboju rytualnego. Ponad 60 milj. złotych
rocznie czerpali żydzi z handlu dewocjonaljami. Około półtora
tysiąca żydowskich kas bezprocentowych wspiera kupca i rzemieślnika
żydowskiego w walce konkurencyjnej z chrześcijańskim,
polskim kupcem i rzemieślnikiem.
Nawet Bank Gospodarstwa Krajowego udziela bezprocentowym
kasom żydowskim znacznych zasiłków, bo po 500 tys.
złotych rocznie.
Tego wszystkiego wielu nieuświadomionych Polaków nie
wie, nie rozumie!
Aleć przecież spora, wielka już gromada ludu polskiego
przejrzała na oczy, zrozumiała szkodliwość żydowską, niebezpieczeństwo
żydowskie, jakie Polsce zagraża.
Ci wszyscy mają święty obowiązek współdziałania w dziele
odżydzeniowym, mają święty obowiązek oświecać, uświadamiać
wszystkich, którzy jeszcze nie przejrzeli na oczy, nie zrozumieli
grozy, jaka nam, Polsce, całemu światu chrześcijańskiemu
zagraża ze strony żydostwa.
Chwała Bogu szerokie rzesze społeczeństwa polskiego
przeglądają już na oczy.
Nie mamy tu miejsca, żeby chociaż w krótkości omówić
co zrobiono w dziele odżydzenia Polski. Przytoczymy jednak
jeden fakt:
Prowadzony przez Izbę Rzemieślniczą w Kielcach wykaz
stanu rejestrów kart rzemieślniczych podaje, że na 1 stycznia
1937 roku na terenie całego województwa kieleckiego wydanych
było 46,072 kart rzemieślniczych.
W roku ubiegłym wydano nowych kart rzemieślniczych
1,965. Na tę liczbę nowopowstałych warsztatów rzemieślniczych
przypada 735 warsztatów żydowskich, t. j. 37 procent.
Natomiast na 364 zlikwidowanych w ubiegłym roku warsztatów
przypada 177 warsztatów żydowskich, t. j. 48,6 procent.
W rezultacie więc na ogólny przyrost 1,601 warsztatów przybyło
558 żydowskich, czyli 34,8 procent.
Cyfry te wskazywałyby, że stan posiadania polskiego
w rzemiośle zaczyna się powoli poprawiać, podczas gdy ogólny
przyrost warsztatów żydowskich upada. Okazuje się również,
że żydzi zlikwidowali więcej warsztatów, aniżeli Polacy. Cyfry
te nie oddają jednak faktycznego stanu w tej dziedzinie, albowiem
wiadomo, że wielu żydów prowadzi swe warsztaty potajemnie
bez kart rzemieślniczych.
Nie można więc zasypiać, nie można ustawać w pracy!
*
Żydzi idą !
Żydzi atakują !
Rodacy, spójrzcie wokoło, wsłuchajcie się w tętno bieżącego
życia, wsłuchajcie się w rytm swoich serc, sumienia swego
się zapytajcie, a ono wam obwieści wielką i straszną nowinę.
Gubicielami jesteście, jesteście grabarzami własnej doli,
własnego szczęścia, życia własnego. Jesteście mordercami
swojej Ojczyzny, jesteście krzywdzicielami dziatek swoich, jesteście
pohańbicielami swojej czci, honoru, czci przeszłości
swego Narodu, swojej Ojczyzny.
Jesteście odstępcami od wiary swojej, bo chociaż niby
ją wyznajecie, — zezwalacie, aby się panoszył, wzrastał w siły,
do triumfu kroczył bez przeszkód — wróg Krzyża, Bogobójca,
Antychryst.
Powiedzcie to sobie wszyscy, którzy obojętnie patrzycie
na wzrost zalewu żydowskiego, powiedzcie sobie wy wszyscy,
których nie dławi myśl, których rumieńcem wstydu nie oblewa
świadomość, że kupując u żyda, że wogóle z nim poprzestając
— stajecie się współgnębicielami naszej Ojczyzny.
Hańba i potępienie czeka was od przyszłych pokoleń, jeżeli
zgotujecie im niewolę żydowską, jeżeli dopuścicie do ostatecznego
zażydzenia, zjudaizowania Polski.

Słuchajcie — żydzi idą !

Widzieliście krwawy pochód żydo-komuny w Hiszpanji?
Świątynie w gruzy obrócone, kapłani wymordowani, kobiety
bezczeszczone, dzieci mordowane.
Oto obraz przyszłości, jaka was czeka, jeżeli jeszcze czas
jakiś pozostaniecie bierni!
W pragnieniu, żeby głos nasz trafił do waszych serc, sumień
i umysłów, chciałoby się poprostu pierś sobie rozerwać
i purpurą krwi serdecznej bryzgnąć na was i krzyczeć: Rodacy,
opatrzcie się, przejrzyjcie na oczy, bo ostatnia godzina już bliska,
bo już słychać kroki ..

Żydzi Id ą !

Chciałoby się budzić Rejtanów, którzyby wołali:
Po trupach naszych idźcie, ale idźcie, do walki o Polskę,
do walki samoobronnej, idźcie, wejdźcie na drogę poświęcenia
dla dobra ogólno-narodowego, w imię Boga i Ojczyzny.
Jako do najbliższych Wielkim Ideałom, jako do następców
Kordeckich, Skorupków, Budkiewiczów i Cieplaków, jako
do współpracowników Trzeciaków i Charszewskich, wołamy
wielkim głosem, do Was, Kapłani !
Wam Chrystus zostawił przeogromną spuściznę pracy
i poświęcenia dla dobra i szczęścia maluczkich, krzywdzonych,
bezbronnych !
Wam Chrystus pozostawił owczarnię, byście ją do Niego
w czystości przywiedli.
Wam pozostawił chlubne dafeło pracy dla chwały Kościoła!
Do Was się więc zwracamy!
Antychryst idzie !
Wynijdźcie więc na szańce, dajcie przykład ofiarnej pracy
i poświęcenia, porwijcie więc i prowadźcie za sobą masy do
walki samoobronnej przed zalewem żydowskim.
I do Ciebie—coś świetlisty przykład Najczystszej Panienki
widziała — do Ciebie Kobieto-Polko zwracamy swe słowa!
Bóg Ci powierzył wielką w życiu naszym misję! Z twej
to bowiem krwi, z twego serca czerpać mamy ukochanie i zrozumienie
najszczytniejszych prawd i obowiązków !
Namaścił Cię Bóg kapłaństwem macierzystwa!
Zlecił Ci misję nad misjami strzeżenia, zaprawiania w cnotach,
zachowania w czystości serc naszych i dusz!
Kobieto-Polko!
Gnębiciel — idzie!
Idzie Antychryst, aby pohańbić ołtarze, świątynie zburzyć,
w niewolę pobrać twych synów i córy, a świat cały w stado
niewolników mściwego żydostwa zamienić!
Kobieto-Polko!
W imię twojej czci, honoru niewiasty i Polki, wzywamy
cię do współdziałania w pracy odżydzeniowej.
Cała Polska musi rozbrzmiewać okrzykiem — żydzi idą!
Poprzez całą Poiskę niech płynie wezwanie —
Do samoobrony, do przeciwdziałania, do walki z wrogiem
naszego Boga i Ojczyzny!

























Za: http://www.polskawalczaca.com

19 komentarzy:

  1. Boże Abrahama, Izaaka i Jakuba, Ojcze Pana Jezusa Chrystusa chroń nas przed takimi stronami internetowymi jak ta ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda ciekawa w jedną stronę?

      Usuń
    2. Nie damy się satanistom którzy wyznają Lucyfera, Polacy módlcie się w intencjach Maryi a matka Boga nie pozwoli nas skrzywdzić wrogom Kościoła Świętego. Módlcie się o Intronizację Jezusa Królem Polski. Z Panem Bogiem.

      Usuń
  2. strona jest interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kalwin według tej strony był żydem - a cytat na początku strony z Mackiewicza, który do 1939 r. należał do kościoła Wileńskiego Ewangelicko-Reformowanego (czyli kalwińskiego)...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czemu, ale żydostwo kojarzy mi się z wielką nierządnicą z Apokalipsy św.Jana

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkich tych zydowskich capow powinno sie wyslac do ich pieknego kraju zeby jeden drugiego jebal

    OdpowiedzUsuń
  6. zydzi do gazu albo spierdajacie do izraela

    OdpowiedzUsuń
  7. Śmierć żydom!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ŻYDZI KŁAMIĄ - NIE BYŁO ŻYDÓW W AUSCHWITZ

    https://youtu.be/TqFzvUUdsXo

    OdpowiedzUsuń
  9. jebani Żydy won z Polski wara od polaków i ich dorobków

    OdpowiedzUsuń
  10. Polska dla Polaków żydzi do israela tam wprowadzać swoje prawa

    OdpowiedzUsuń
  11. Polska się przebudziła brawo POLACY

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ma nacji bardziej mściwej zakłamanej i fałszywej niż żydowska.
    Niestety to co próbowali zrobić przed wojną robią teraz na nowo i na większą skalę.
    Nie nie jestem antysemitą ale powinniśmy się bronić przed tą parszywą zarazą ukierunkowaną na przejęcie władzy...a jak już osiągną swój cel to wtedy zobaczymy że są rzeczy gorsze od faszyzmu.
    Zemsta żydów nie będzie miała granic.

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzeba wynaleźć wirusa który wyniszczy to badziewie raz na zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Blogi to świetna sprawa i można rozszerzać swoją wiedze. Lecz nie każdy blog jest konkretny, a ten jest na prawdę dobry, polecam!

    OdpowiedzUsuń
  15. very interesting , good job and thanks for sharing such a good blog.

    OdpowiedzUsuń