środa, 2 maja 2018

Skandaliczne traktowanie Polaków w Izraelu


Tak w Izraelu potraktowano niepełnosprawną Polkę: „Zabrali mi wózek, prawie rozebrali”


Oto kolejny przykład fatalnego traktowania Polaków przez izraelskie służby. Poruszająca się na wózku inwalidzkim Agnieszka Korczyńska opisała na Facebooku, co spotkało ją na lotnisku Ben Gurion w Tel Awiwie, gdy wracała z wakacji spędzonych w Izraelu do Polski.
„Półtorej godziny, w tym na plastikowym, niestabilnym krześle z potwornym bólem kręgosłupa. Zabrali mi wózek, prawie rozebrali” – skarżyła się pani Agnieszka.
„Jak widać jestem zagrożeniem dla państwa Izrael” – dodała, po czym opisała, jak to obsługa izraelskiego lotniska próbowała ją zmusić do chodzenia o własnych siłach, dociekając, czy naprawdę nie jest w stanie zrobić samodzielnie choćby paru kroków.
„Tak mnie wystraszyli, że prawie zrobiłam” – stwierdziła, dodając,że odradza jeżdżenia do Izraela na wózku. Na koniec wklejono jej do paszportu naklejkę, oznaczającą: „lepiej uważać, podejrzana”, a nadto przygadano, że „podobno w Polsce nie wolno mówić prawdy o wojnie”.
Za: magnapolonia.org

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza